Tanie Loty – Nie ważne jak, byle dolecieć !?

Tanie loty, przeloty, wyloty – BILETY LOTNICZE

Szalona środa z Lotem

LOT - szalona środaLot istnieje na podniebnym rynku już od 1928 roku. Jest bardzo liczącym się przewoźnikiem na arenie międzynarodowej, a także jako narodowy przewoźnik ma swoich wielu wiernych fanów. Szczególnie popularnością cieszą się loty między polskimi miastami, gdyż ceny biletów lotniczych są często niższe od połączeń transportem naziemnym. W następnym roku Lot czekają duże zmiany. Między innymi nasz narodowy przewoźnik zostanie sprywatyzowany. Oddanie Lotu w prywatne ręce ma polepszyć jego sytuacje i wzmocnić pozycję na rynku lotniczym.

Przed wakacjami Lot oferował taryfę first minut, czyli bukowanie biletów lotniczych z dużym wyprzedzeniem po tańszych cenach. Była to doskonałą oferta dla grup zorganizowanych a także dla większych rodzin. Dzięki temu nie tylko przeloty były tańsze, ale także hotele i wiele atrakcji turystycznych.

Oprócz first minut od kilku miesięcy na rynku funkcjonuje taryfa Szalona środa. W środku tygodnia do 23:59 można rezerwować bilety w różne kierunki świata po bardzo niskich cenach. Obecnie na tapecie są bilety lotnicze Nowego Jorku czy Toronto. W okolicach 300 złotych polecimy do wielu krajów naszego kontynentu jak Madryt, Ateny, Amsterdam. W ofercie szalona środa znalazł się nawet Poznań. Wszystkie loty będą realizowane z Warszawy. Możliwa jest także podróż z portów regionalnych ale w wyższej cenie. Szczególnie warta uwagi jest opcja z Madrytem, gdyż z hiszpańskiej stolicy mamy świetne połączenie z wyspami Kanaryjskimi.

Kryzys w Locie zaowocował masowymi zwolnieniami, zmniejszeniem załogi lotniczej a nawet kilkakrotnym zmianom prezesa. Obecnie prywatyzacja to według ekspertów znaczny postęp i krok w przyszłość.

LOT podobnie jak i inne linie lotnicze rozpoczął duże promocje. Okres po wakacjach wcale nie musi oznaczać martwego sezonu. Wręcz przeciwnie wiele osób może skorzystać z faktu, że po sezonie w miastach europejskich spadają ceny hoteli a także jest znacznie mniej turystów. Wiele linii szykuje się do ofert tanich biletów na święta a nawet na przedświąteczne zakupy.

Niekonwencjonalna reklama w samolotach Ryanair

Stare przysłowie handlowca mówi, że klient nasz Pan, wiedzą o tym także przedstawiciele branży lotniczej, którzy właśnie dla swoich klientów – pasażerów stają na rzęsach, aby sprostać ich oczekiwaniom i wymaganiom. Zabiegi marketingowe, programy lojalnościowe, promocje to główne sposoby pozyskania i utrzymania klientów. Irlandzki Ryanair postanowił postawić na reklamę. Jest to dziś jedno z najbardziej oddziaływujących mediów na świecie. Reklamy Ryanaira mają zachęcać pasażerów do zakupów jeszcze przed wylotem. Jest to nowy pomysł irlandzkiego przewoźnika na zwiększenie zysków. W tym celu przewoźnik właśnie rozpoczyna współpracę z największym wydawcą magazynów pokładowych Ink.

Ryanair Reklama

Chcąc zwiększyć przychody Ryanair szuka nowych sposobów, tak aby zasilane one były z innego źródła niż sprzedaż biletów. Dlatego też wraz z największym na świecie producentem magazynów pokładowych Ink, irlandzkie linie lotnicze chcą zaoferować podróżnym zupełnie nowy typ reklamy.

Na czym polega nowatorskość tej reklamy?? Otóż na tym, że w chwili obecnej większość reklam przekonuje pasażerów do zrobienia zakupów tuż po wylądowaniu w miejscu docelowym podróży. Lecąc do Włoch pasażer czyta o tamtejszym winie, o kuchni włoskiej w danej restauracji, Panie atakowane są najnowszym kolekcjami mody włoskiej ( skąd inąd najlepszej na świecie ), czy o pamiątkach w konkretnym sklepie. Rzadko jednak zaraz po podróży klient decyduje się na zakupy.

Przewoźnik z Irlandii szuka jednak czegoś innego, kluczem do sukcesu duetu Ryanair i Ink ma być reklama, która dotyczyć będzie sklepów i punktów usługowych zlokalizowanych na lotniskach, z których pasażerowie będą wylatywać. Wszystkie oferty publikowane mają być na kartach pokładowych i na stronach internetowych rezerwacji i zakupu. Wszyscy klienci irlandzkiej linii lotniczej sami drukują karty pokładowe, inaczej muszą dopłacić 40-55 funtów, dlatego też Ink zapewnia, że potencjalny klient spojrzy na reklamę przynajmniej kilka razy. Dzięki temu szacuje się, że wartość handlu na światowych lotniskach wzrośnie z 20 aż do 44 miliardów dolarów w 2015 roku, dlatego też według obu firm jest o co powalczyć. Uzyskane przychody z reklam pomogą utrzymać ceny biletów lotniczych Ryanair na dotychczasowym niskim poziomie.